Szybkość to główna przewaga konkurencyjna we współczesnej europejskiej logistyce. Kiedy załadowca w Niemczech, Francji czy Polsce pilnie potrzebuje pojazdu ciężarowego, nie będzie czekał godzinami,...
# Jak przyspieszyć realizację zlecenia od klienta do zamknięcia trasy za pomocą CRM
Jak przyspieszyć realizację zlecenia od klienta do zamknięcia trasy za pomocą CRM
Szybkość to główna przewaga konkurencyjna we współczesnej europejskiej logistyce. Kiedy załadowca w Niemczech, Francji czy Polsce pilnie potrzebuje pojazdu ciężarowego, nie będzie czekał godzinami, aż spedytor "sprawdzi stawki" na giełdach i obdzwoni swoich kierowców. Zlecenie na intratny fracht na trasie do Unii Europejskiej zdobywa ten, kto pierwszy dostarczy potwierdzenie gotowości do podjęcia ładunku (tzw. Fix) przy optymalnej cenie za przejazd kilometra. W świecie, w którym presja ze strony platform cyfrowych doprowadza do systematycznego spadania stawek u tradycyjnych brokerów transportowych (tzw. efekt spadku rynkowej marżowości w dobie transformacji unijnego Pakietu Mobilności) i nieproporcjonalnego wręcz wzrostu i zaostrzenia wymagań klienta wobec standardu serwisu (awizacja czasów TSL), absolutnie rewolucyjną wartością decydującą niemal o być lub nie być Twojego europejskiego biznesu staje się optymalizacja przebiegu obróbki dosłownie każdego nowo dodanego listu drogowego na stół biura dyspozytora.
Niestety w realiach funkcjonowania wielu tradycyjnych, mniejszych europejskich podmiotów i krajowych agencji ubezpieczeniowo-transportowych model organizacji przesyłu na linii: pozyskanie cyfrowego (czy mailowego) zapytania od leada biznesowego (np. europejskiej przetwórni lub sieci hurtowni spożywczych), a następczym wydrukowaniem faktur dla kierownictwa do analiz – po prostu na ten moment w drastycznym procencie przypomina tor naszpikowany licznymi przeszkodami dla urzędnika-logistyka. Operatorzy masowo marnują roboczogodziny – i zmuszani są powielać dane manualnie (przepisując parametry ładunku z jednego ekranu na drugi ekran), notorycznie gubiąc swój zysk na błędach – do tego ciągle przerzucają okna przeglądarek aby nadzorować kilkanaście luźno ze sobą połączonych czatów na kanałach platform internetowych (WhatsApp, Viber czy powszechnie stosowany, popularny uniwersalny Telegram), po to aby bez końca uzupełniać papiery o przewozie by na finał procesu sterczeć jak po wyrok na podpisanie zwrotek od zachodnich prezesów godzinami w martwych punktach kontroli firm. Przejście na operacje za pomocą bardzo ukierunkowanego programu CRM dedykowanego w szczególności do zrzeszania logistyki z bazą kontaktów klienta, przynosi niesamowity efekt – bez wysiłku ścina się próg wciągnięcia i wprowadzenia do archiwów na serwer chmurowy jednego unijnego transportu – z dramatycznych 40 minut bezproduktywnej, wczorajszej biurokracji – do zaledwie przedziału rzędu od około 5 aż do zaledwie 7 ultra płynnych kroków wycenianych w minutach. W prezentowanym przez nas zestawieniu szczegółowo rozebraliśmy filarowe aspekty przyspieszenia tego cyklu obiegu ładunków transportowych z poziomu pracy logistyka-koordynatora na terytorium krajów członkowskich UE.
1. Koniec ręcznego wpisywania danych: inteligentna maszyna w wyłapywaniu zapytań (Leadów)
W archaicznej – czyli tej nadal często popularnej wśród mniejszych biznesów – architekturze obiegu zgłoszeń: dzwoni nadawca towaru (załadowca) na telefony dyspozytorów lub podsyła zwykłego, lakonicznego maila. Co się dzieje u spedytora za biurkiem? Otóż człowiek pośpiesznie ręcznie zakłada notes (albo staroświecki arkusz Exela) gdzie po swojemu "klepie" kody: stąd (skąd auto rusza na obrzeżach np. Poznania?), i dokąd wędruje trasa (jakie jest docelowe zapotrzebowanie klienta np. na adres w centralnej Hiszpanii?), by odcyfrować też ile to może mieć brutto ton do dźwignięcia (jakże ważna rygorystyczna kwestia w kontekście wagi osi na autostradach UE) i na koniec, czy potrzeba do tego klasycznej naczepy typu plandeki, czy z nadzorowanym stałym chłodzeniem izotermicznym w standardzie ATP (jak np. wioząc schłodzone mrożone borówki z polskich zbiorów pod niemieckie składy Kauflandu). To jest tu ten "błąd pierwszej skazy" – to potężne, niebezpieczne "wąskie gardło systemu", kiedyś oznaczające notoryczne pożeranie minuty za minutą czasu logistyka, no i co o wiele bardziej rujnujące Twoje europejskie obroty finansowe z kontraktu, to idealna, stworzona z ludzkich, stresogennych usterek bolesna furtka: wystarczy przecież tylko z powodu zmęczenia lub głupiego przeoczenia źle ułyszana czy zinterpretowana miejscowość przeznaczenia, bo w słuchawce szumiał dźwięk u klienta - albo logistyk fatalnie i zgubnie zaksięgował temperaturę towaru wymagającego sztywnej, rygorystycznej zasady reżimowego utrzymania stałej np. minusowej wartości. Błąd.
Rozwiązanie w logistycznym systemie operacyjnym w chmurze CRM:
Zasada działania w pełni Omnichannelowej chmury (Omnikanałowości): Nowy CRM spaja całą siatkę ubezpieczających komunikatorów i platform społecznościowych. Kiedy Europejski, nowy partner-wysyłający ze strony u góry (z formularza firmowego podpiętego w przeglądarce Twojej spedycji) złoży odpowiednią deklarację, wgra to u specjalnego e-chat bota (w komunikatorze Telegram lub po sieci Skype), lub nawet pośle chociaż lakonicznego e-maila na podanego publicznego firmowego adres maila kontaktowego firmy `transporty-cargo@company.eu`, ten niezwykle innowacyjny software samoczynnie (niezależnie bez odklikiwania logistyka) przetrawia zapytanie we front endzie systemu powołując dla oczu spedytora tak zwaną zdefiniowaną "Kapsułę nowego Leadu" i automatycznie formuje się czyste powiadomienie "Gotowej Oferty Przewozowej / Załadunkowej" do pilnego zgarnięcia w pracy.
Odczyt z nieuporządkowanych znaków w wiadomościach, tzw. Automatyczny Parsing dokumentów z zapytaniami od europejskich spedycji (Text Scraping): Zmyślne zaawansowane CRM'y posiadają umiejętność cyfrowego odszyfrowywania nieuporządkowanego słowa i mowy pisanej podrzucanego w prozaicznych formach z e-maila jako zlepku znaków - by następnie perfekcyjnie dopasowywać to z powrotem automatycznie w rozkład strukturalnie czystych i gotowych rubryk w CRM, definiując z mowy pisanej np. pole "Baza Startowa: A", "Ustalony Koniec drogi dla koła: Terminal B", "Masa Tonażu" pod wycenę czy po prostu "Godzinowe ramki gotowości okna do wyjazdu towarów z Europy Środkowej na kraje Starego Kontynentu".
Skrojony interfejs platformy B2B (Logika Ekosystemu dla wyselekcjonowanego i zrzeszonego unijnego klienta - Załadowcy - wewnątrz platformy spedycji): A już wariacją z marzeń (czyli tzw. perfekcyjną wizytówką solidnej organizacji Twojej giełdy na zewnątrz logistyki na Starym Kontynencie), jest opcja gdzie tzw. "Stały strategiczny, sprawdzony i silny Kontrahent-partner", powiedzmy to taki certyfikowany w unijnych programach operator spedycyjno-sieciowy, otrzymuje w CRM swoje dedykowane uprawnienia by osobiście w trybie live wgrywać przez unikalny przypisany w puli konta firmy, login wejścia by we właściwym mu tempie stukać szkieletowe zapytania o ofertowe podesłanie mu floty do frachtu bezpośrednio operując pod kopułą w systemie Twojej sieci wewnętrznej. Całość trasy i planowania sprowadza się więc dla menadżera-operatora dyspozytorni aut do zaledwie trywialnego odkliknięcia i autoryzowania przycisku na konsoli w opcji "Rezerwuję w Obsługę".
2. Dopasowywanie taboru (tzw. "Smart Matching" algorytmu w zrzeszaniu zleceń dla przewoźnika)
Zabezpieczywszy (zarezerwowawszy) sygnał od załadowcy z zagranicy lub rynków lokalnych (krajowych z np. logistyki dla wewnątrz polskiego e-comerce czy zaopatrzenia polskich marketów np. sieci Biedronka na magazynach dystrybucyjnych), Twój dyspozytor bezzwłocznie zrzuca sygnały żeby ruszyć siecią z próbą wytypowania na platformach "żywej", gotowej floty. Ten zwyczajowy model powszechnego ratownictwa to albo manualne ręczne zrzucanie do listingu swojej siatce ujeżdżających, przypisanych we wewnątrz firmowych rejestrach przewoźnikom - co zwykle pożera z minuty i energii – no albo w ostateczności uciekanie w otwarte (zewnętrzne) kanały masowe (do europejskich popularnych "gigantów w rynkowym zrzeszaniu wymian" np. Lardi-Trans, Trans.eu czy giełd niemieckich Timocom / ewentualnie polskiego środowiska na portalach internetowych z dedykacją np. Della) i następnie odświeżanie stron, publikowanie w panelu tamże oraz oczekiwanie na kontakt z kimś nowym, oraz tracenie nerwów i niepotrzebnie marnowanych kolejnych cennym minut w weryfikowaniu w systemach takich nowych ludzi dla firmy na trasie.
Co tu ułatwia wyrafinowana logika w logistycznym CRM na polu unijnym? Jak system podbija dynamikę skojarzenia na unijnych rynkach ciężarowych?
Zaawansowane i zautomatyzowane filtrowanie (Smart Filters): Ten dyspozytor co prowadzi Twój panel, błyskawicznie w locie rzuca plan wyprawy na rynek – i w tym momencie maszyna błyskawicznie skanuje zaplecze dedykowanej puli podległych Twoim dyspozycjom zatwierdzonych flot-partnerów, sortując wyniki dopasowania poprzez skaner parametrów budowy ramy aut, jak np. to co podyktował nam Europejski wymóg na specyficzny rodzaj przewozu: czy mają dopuszczone zgody ubezpieczeniowe by ruszać do przewozów typu gabarytowego (takie warianty wymagań w zezwoleniach unijnych z EKMT), co mają wykupione od podwykonawców z ADR (licencje międzynarodowe ze zwolnieniami na transport podwyższonego ryzyka - chemiczny/palny itp), no oraz analizuje historię poprawności wykonanych u Ciebie rzetelnych dotąd i pożądanych u Ciebie historii we współpracach w trasach dla klienta zachodniego z Unii z Europy.
Konkursowe modele "Rzucania Trasy Wewnętrznej" z zaplecza (Tryb Broadcast – powiadamianie siatki własnej do frachtu z pierwszej ręki - tak w zrzeszaniu podsieci z chmury własnej u brokerów lub większych flot pojazdów we flotach spedycyjnych – wewnętrzne rynki wymiany przetargu i zlecenia dla transportowca u siebie): Twój dyspozytor zamiast tracić swój jakże drogi czas na wykonywanie jałowych zwiadowczych połączeń i użeraniu się na telefony po flotach ze stawką "za ile jedzie to u ciebie z tej strefy i rejonu miasta A pod miasto D", to z automatu od razu puszcza pule oferty w wirtualny kanał jako sygnał do wygenerowanej rzeszy własnej grupy współpracowników, od jednego jedynego przycisku z klawiatury – generuje się impuls (i tu albo system śle masowo to jako chmurą powiadomienia-push - na telefony poprzez alert u dzwonków alarmów w powiadomieniach sms lub rozrzuca zapytanie poprzez skrypt integratora u aplikacji we współpracujących ze sobą narzędziami przez Telegram bot do smartphonu kierowcy u kół w trasie np. od 50 bardzo celnych zaproszonych, w puli aut floty w pobliżu rejonu załadunku pod koła do zrzutek). Ten z kolei co z bazy Twoich lojalnych podwykonawców w UE czy polskiej firmie "Kliknie pierwszy potwierdzenie w telefonie "lub autoryzuje "chwytam to jako zdeklarowany za tę prowizję" (odbiera ofertę linka za autoryzacją aplikacji ze swojego systemu) zdobywa dla siebie wyłączność na włączenie swojej floty do realizacji właśnie wysłanego przed momentem kursu transportu we własnym zakresie frachtu z Europy.
Rozszerzenie wymian (Skrypt integracji ze światem globalnych i ogólno-unijnych baz transportu za pośrednictwem modułów do łączenia baz po API, by czerpać bazę u zrzeszeń podmiotów na rynku): Jeśli jednak Twój zapas prywatnych powołanych pojazdów wyschnie z zapotrzebowań i fizycznie ucieka szansa że zabezpieczysz podany w wymiarach czas (tabor już rozszedł Ci się pod towar i aut nie ma w obszarze ładunków po Polsce ani UE), w takim wypadku zmyślnie ułożony, dedykowany i rynkowy nowoczesny model chmurowy logistyki CRM (taka mocarstwowa na unijnym oknie potęga w modelu bazy pod giełdę logistyczną od CarGoPro) jest wprost bez wahania załączona z wieloma zewnętrznymi, zrzeszającymi ogromnymi hub'ami informacyjnymi by podrzucać zapytania prosto tam. W dosłownie jedno skojarzone polecenie w sekwencji kliknięcia - puszcza ze środka systemu natychmiastowym łączem dane na podpięte "żywym protokołem rynkowym API" i rzuca automatycznym formatem ładunek i propozycję kursów prosto w zewnętrzny świat wymiany giełd frachtów na portale by czerpać potężnie szerokie moce u obcych transportów (a u logistyka zyskuje tu kolosalną przewagę eliminacja tego strasznego koszmaru logistyka uciążliwego przepisywania setny już raz z ręki poszczególnego detalu u zapotrzebowania by posyłać to we świat poprzez interfejs formularza giełd w formularz okna stron dla publikacji giełd Lardi/Della i podobnych odpowiedników na zachodzie Europy). U wiodących platform na unijnych wymianach to tak proste!

